Stare i nowe akcje

towarzystwo inwestycyjne tfi agiofunds tfi bossa

Jeżeli na giełdzie obserwujemy hossę, czyli inaczej dobrą, sprzyjającą koniunkturę, wówczas możemy też przeważnie zauważyć, że spółki dokładają starań, aby ściągnąć z rynku kapitał dodatkowy. Jego zdobycie za pomocą emisji nowych akcji niejednokrotnie okazuje się być tańsze niż pokrywanie kosztów z kredytu, bądź też emisji obligacji. Giełdowe spółki wykorzystują nadarzającą się okazję i proponują nową emisję akcji po atrakcyjnej stawce porównując z ceną rynkową. Jest to jednoznaczne z tym, iż potencjalny akcjonariusz, który miał w posiadaniu tak zwane akcje „stare”, teraz ma możliwość wykupienia akcji nowej emisji. Może jednak tego dokonać w takiej proporcji jaka została ustalona przez daną spółkę.

Okazuje się, że okazję do nabycia akcji nowej emisji, mają przez niezbyt długi czas w zasadzie wszyscy, również ci, którzy przedtem nie dysponowali nawet „starymi” akcjami. Bieżąca emisja jest notowana na giełdzie w połączeniu z tą poprzednią . Ma to miejsce tuż po zarejestrowaniu przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych, a także po oficjalnym dopuszczeniu do notowań przez Giełdę Papierów Wartościowych. Czas od momentu opłacenia nowej emisji, do jej pierwszego notowania może wynieść nawet do kilku miesięcy.

W teorii, proces emisji nowych akcji, które uzyskały prawo do ich poboru, nie powinien przyczyniać się do tego, że posiadacze akcji zwiększą swoje zyski. Wynika to z faktu, że dochodzi do tak zwanego rozwodnienia, czyli rozdzielenia wartości spółki na większą liczbę akcji. Kwestia zaś tego, czy spółka będzie w stanie racjonalnie zagospodarować nowym kapitałem, zostanie rozstrzygnięta dopiero w przyszłości. Praktyka może okazać się jednak inna.

Sprawdź rynek utp system warset oraz nowinki na giełdzie zapraszam do czytania nowości w świecie funduszy fundusze inwestycyjne aktualności inwestycyjnych