Dwoma ważnymi pojęciami giełdowymi, którymi inwestorzy często operują są: asymilacja oraz arbitraż. Jak należy rozumieć te terminy? Co one oznaczają, z jakimi zjawiskami się wiążą i czym różnią się pomiędzy sobą?

Otóż, pojęcie asymilacji w dużej mierze jest związanej z terminem „nowa emisja”. Akcje giełdowe są bowiem zarejestrowane pod oryginalnymi, jedynymi w swoim rodzaju kodami i umieszczone w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych. Należy pamiętać o fakcie, iż emisja nowej akcji wiąże się jednocześnie z generacją nowego kodu w depozycie, odmiennego od tego, który należy do tego samego emitenta i jest już obecny na giełdzie. Podstawą tego zjawiska są różnice w prawie do poszczególnych akcji. Podsumowując, asymilacja jest zjawiskiem połączenia akcji, które są zarejestrowane pod odmiennymi kodami, co skutkuje im nadaniem tego samego kodu, zwanego kodem emisji notowanej.

Z kolei arbitraż opiera się na zjawisku osiągania zysków przy jednoczesnej minimalizacji ryzyka, a także z wykorzystaniem różnic cenowych dla danego instrumentu finansowego obecnego na różnych giełdach. Co prawda, zyskowność takich operacji nie jest zbyt wielka, ale z drugiej strony nie wiąże się też ze znaczącym ryzkiem. Trzeba zainwestować potężne środki finansowe, aby osiągnąć imponujący efekt finansowy. Z tego tez powodu, arbitraż jest w głównej mierze przedmiotem zainteresowania bogatych biznesmenów oraz dealerów pracujących dla potężnych instytucji finansowych. Oni, jako jedyni mają szansę zyskać na minimalnych różnicach cenowych, z racji tego, iż obracają milionowymi kwotami.